Patrząc na rodzimy rynek ubezpieczeniowy widać, że konkurencja na nim jest bardzo duża. Niezmiernie dużo osób zainteresowanych jest kupnem polis OC a fakt ten przypieczętowuje i podkreśla suma, jaka wpadła do portfeli towarzystw ubezpieczeniowych dwa lata temu: to prawie pięć i pół miliarda złotych. Prym wiodło niechybnie PZU - to jest pracownicy zarobili na polisach OC połowę całej stawki.

Szukając dla siebie towarzystwa ubezpieczeniowego, do którego z całą pewnością będziemy mogli mieć zaufanie możemy udać się do brokera. Broker to pośrednik ubezpieczeniowy i to on dysponuje bazą ofert różnych towarzystw - dzięki temu jest w stanie nam doradzić.

Niech nie zmylą nas niewielkie stawki ubezpieczeń. To, że dane towarzystwo decyduje się oferować nam niewielką stawkę (np. 10 czy 20 zł) może oczywiście oznaczać, że jest bardzo przyjaźnie nastawione do klienta i go rozumie, ale może być też tak, że nie jest do końca rzetelne i profesjonalne. Wybierajmy z rozwagą. Wiele towarzystw będzie nas przekonywało, że to właśnie one są najlepsze i to właśnie na nie powinniśmy zwrócić uwagę - nie dajmy się zwieść. Umowę podpisujemy na wiele lat.